Przejdź do głównej treści

Suwałki Pomoc Drogowa

Wyciąganie auta z błota: kiedy wezwać lawetę

Wyciąganie auta z błota wymaga spokojnej oceny sytuacji, dobrego mocowania i sprzętu, który nie pogorszy szkód. W centrum Suwałk czas przyjazdu wynosi 15 minut, a w promieniu do 30 km od Suwałk do 40 minut, także nocą. Informacje o usługach pomocy drogowej znajdziesz na stronie cennika pomocy drogowej.

Wyciąganie auta z błota: kiedy zwykła laweta to za mało

Auto w rowie, w błocie, w piasku albo w śniegu to nie jest zadanie do szarpania przypadkową linką. Platforma z wciągarką może wystarczyć przy pojeździe stojącym blisko drogi, ale przy przechyle, skarpie albo miękkim podłożu potrzebna jest ocena na miejscu.

Największy problem zaczyna się wtedy, gdy pojazd opuścił twardą nawierzchnię. Wciągarka ciągnie auto w wybranym kierunku, ale nie rozwiązuje każdej sytuacji. Jeżeli samochód jest przechylony, oparty o skarpę lub zahaczony podwoziem, gwałtowne ciągnięcie może uszkodzić zderzak, próg, zawieszenie albo układ kierowniczy.

W SKI TRANS Pomoc Drogowa Suwałki korzystamy z lawet wyposażonych między innymi we wciągarkę, hydraulikę i ramię dźwigowe w formie okularu lub wideł. Obsługujemy pojazdy mieszczące się w limitach naszej lekkiej floty. Pojazdów powyżej 7 t DMC nie holujemy, a przy większych gabarytach dyspozytor potwierdza możliwość przyjęcia zlecenia.

Sytuacje, w których nie warto działać samemu:

  • auto leży na boku albo jest mocno przechylone,
  • koła są zakopane w błocie, śniegu lub piasku,
  • samochód opiera się podwoziem o krawędź rowu,
  • nie ma pewnego punktu zaczepienia,
  • pod autem widać wycieki albo uszkodzenia zawieszenia,
  • pojazd blokuje pas ruchu lub stoi w miejscu słabo widocznym.

Jeżeli auto wpadło głębiej do rowu, zobacz też usługę wyciągania pojazdu z rowu.

Sprzęt do wyciągania: wciągarka i ramię dźwigowe

Przy trudnym wyciąganiu liczy się nie sama siła, ale kontrola. Zbyt mocne szarpnięcie może zerwać zaczep, wyrwać element zderzaka albo przesunąć auto w stronę przeszkody. Dlatego operator najpierw ocenia podłoże, położenie pojazdu i możliwy kierunek wyciągania.

Podstawowy sprzęt używany przy takich akcjach to:

  • wciągarka do pracy przy rowie, błocie i śniegu,
  • ramię dźwigowe, czyli okular lub widły, pomocne przy stabilizacji i podnoszeniu wybranej części pojazdu,
  • hydraulika oraz najazdy hydrauliczne,
  • osprzęt dobrany przez operatora do położenia pojazdu i bezpiecznych punktów mocowania,
  • kompresor oraz sprzęt do wymiany koła, gdy po wyciągnięciu da się bezpiecznie wykonać drobną pomoc na miejscu.

Nie każda akcja kończy się samym wyciągnięciem auta na drogę. Po kontakcie z rowem, błotem lub śniegiem pojazd może mieć uszkodzone elementy zawieszenia, układ kierowniczy, zderzak, chłodnicę albo osłony pod silnikiem. Bezpieczniejszym rozwiązaniem może być załadunek na platformę i transport do warsztatu.

Jeśli auto nie powinno jechać dalej o własnych siłach, dobieramy transport lawetą. Opis tej usługi znajdziesz tutaj: laweta do transportu auta w Suwałkach i okolicy.

Jak przebiega akcja wyciągania krok po kroku

Dobra akcja nie zaczyna się od podpięcia liny. Najpierw trzeba ustalić, czy miejsce jest bezpieczne, czy auto się nie osuwa i czy w pojeździe lub wokół niego nie ma osób zagrożonych. Jeśli ktoś jest ranny, najpierw dzwonisz pod 112.

Na miejscu operator ocenia sytuację i zwykle przechodzi przez takie etapy:

  • ocena położenia auta, głębokości rowu, rodzaju podłoża i dostępu dla lawety,
  • zabezpieczenie miejsca zdarzenia zgodnie z warunkami na drodze, światłami i trójkątem,
  • ustalenie punktów mocowania, najlepiej fabrycznych albo konstrukcyjnie bezpiecznych,
  • stabilizacja pojazdu osprzętem dobranym na miejscu, jeżeli auto się zsuwa albo jest przechylone,
  • powolne napinanie liny i kontrola reakcji auta,
  • korekta kierunku, gdy samochód zahacza o skarpę, krawędź rowu, słupek lub inną przeszkodę,
  • wyprowadzenie pojazdu na twarde podłoże,
  • ocena, czy auto może stać bezpiecznie, czy trzeba je od razu załadować na lawetę.

Przy samochodzie leżącym na boku nie chodzi o szybkie postawienie go na koła. Ruch musi być spokojny i kontrolowany, bo drugi upadek auta na skarpę może zrobić większe szkody niż samo wypadnięcie z drogi.

Nie uruchamiaj silnika tylko po to, żeby sprawdzić, czy działa. Jeżeli wlot powietrza, komora silnika albo elementy elektryczne miały kontakt z błotem lub wodą, lepiej poczekać na ocenę na miejscu.

Dlaczego nie próbować samodzielnie

Najczęstszy odruch po ugrzęźnięciu to telefon do znajomego, sąsiada albo kierowcy z mocniejszym autem. Rozumiemy to, bo każdy chce szybko wrócić na drogę. Problem w tym, że błoto, śnieg i rów rzadko wybaczają przypadkowe szarpanie.

Największe ryzyka samodzielnego wyciągania to:

  • zerwanie liny albo zaczepu,
  • uszkodzenie zderzaka, progu, miski olejowej lub elementów zawieszenia,
  • wciągnięcie drugiego auta w miękkie pobocze,
  • pogłębienie przechyłu samochodu,
  • szarpnięcie pod złym kątem i przesunięcie auta bokiem po skarpie,
  • brak zabezpieczenia miejsca zdarzenia przed innymi kierowcami.

Szczególnie ostrożnie trzeba podchodzić do samochodów z automatyczną skrzynią biegów. Takiego auta nie powinno się holować na lince, bo skrzynia może pracować bez właściwego smarowania. W praktyce bezpiecznym rozwiązaniem jest laweta lub platforma.

Jeżeli masz zakopane auto i nie wiesz, co robić, nie dodawaj gazu bez końca. Koła wykopią głębsze koleiny, auto siądzie na podwoziu i późniejsze wyciąganie będzie trudniejsze. Lepiej wyłącz silnik, zabezpiecz miejsce i przygotuj informacje dla dyspozytora.

Co zrobić zanim przyjedzie pomoc drogowa

Czas oczekiwania wykorzystaj na bezpieczeństwo i przygotowanie rozmowy. Im dokładniej opiszesz sytuację, tym łatwiej dobrać sprzęt i ustalić, czy potrzebna będzie sama wciągarka, ramię dźwigowe, czy od razu transport auta.

Najpierw zabezpiecz miejsce:

  • włącz światła awaryjne,
  • załóż kamizelkę odblaskową,
  • ustaw trójkąt ostrzegawczy co najmniej 30 m za autem na drodze krajowej,
  • na drodze ekspresowej lub autostradzie ustaw trójkąt co najmniej 100 m za autem,
  • odejdź w bezpieczne miejsce, najlepiej za barierki, jeśli są,
  • zabierz telefon i kluczyk ze stacyjki.

Więcej o ustawieniu trójkąta i zachowaniu przy drodze opisaliśmy w poradniku bezpieczeństwo na poboczu po awarii.

Przygotuj dla dyspozytora:

  • dokładną lokalizację z mapy w telefonie,
  • informację, czy auto stoi na kołach, leży na boku albo jest przechylone,
  • typ podłoża, na przykład błoto, śnieg, mokra trawa, piasek,
  • markę i model auta,
  • informację, czy ktoś jest ranny,
  • zdjęcie sytuacji, jeśli możesz je zrobić bez wchodzenia na jezdnię.

Jeżeli rozmowa ze stresem przychodzi trudno, możesz skorzystać z prostego schematu: jak przekazać dyspozytorowi najważniejsze informacje.

Sezony i tereny, w których auto najczęściej grzęźnie

Błoto, śnieg i miękkie pobocze potrafią zatrzymać nawet sprawny samochód. Problemy często pojawiają się przy roztopach, po intensywnych opadach, na drogach gruntowych, przy polach, przy wjazdach na posesje i na poboczach, które z zewnątrz wyglądają stabilnie.

Zimą może wyglądać to tak, że auto utknęło w śniegu po zjechaniu z ubitej części drogi. Kierowca próbuje ruszać do przodu i do tyłu, koła mielą śnieg, a samochód osiada coraz niżej. Wtedy sama łopata może nie wystarczyć, szczególnie gdy pod śniegiem jest lód albo miękka ziemia.

Na trasach szybkiego ruchu najważniejsze jest bezpieczeństwo, a nie próba samodzielnej naprawy na pasie awaryjnym. Obsługujemy również zdarzenia na S61 i Via Baltica na zlecenie. Więcej o tej trasie znajdziesz na stronie pomoc drogowa na S61.

Działamy w Suwałkach i w promieniu 100 km od Suwałk bez dopłaty za dojazd. Obsługujemy także wyjazdy na Litwę, Łotwę, Estonię i do Finlandii. W sprawie konkretnego miejsca i możliwości dojazdu informacja jest u dyspozytora 24/7, +48 608 275 667.

Wezwij pomoc z odpowiednim sprzętem

Przy aucie zakopanym w błocie, śniegu albo rowie liczy się spokojna decyzja. Nie szarp auta przypadkową linką, nie stój na jezdni i nie próbuj uruchamiać silnika, jeśli samochód miał kontakt z wodą lub głębokim błotem.

SKI TRANS Pomoc Drogowa Suwałki pomaga przy wyciąganiu pojazdów z rowu, błota i śniegu, a po akcji może przewieźć auto lawetą do wskazanego miejsca. Dyspozytornia działa 24/7.

Dojeżdżamy: +48 608 275 667.

Najczęstsze pytania

Czy ubezpieczenie pokrywa wyciąganie auta z błota?

To zależy od Twojej polisy i zakresu assistance. Jeśli auto stoi w niebezpiecznym miejscu, najpierw zadbaj o bezpieczeństwo i wezwij pomoc. W sprawie rozliczenia sprawdź warunki u ubezpieczyciela albo zapytaj dyspozytora, jakie dane przygotować.

Czy po wyciągnięciu auta mogę od razu jechać dalej?

Nie zawsze. Po kontakcie z rowem, błotem lub śniegiem mogą być uszkodzone elementy zawieszenia, układ kierowniczy, osłony, chłodnica albo instalacja elektryczna. W takiej sytuacji bezpieczniejszy może być transport na lawecie.

Co powiedzieć dyspozytorowi, gdy auto ugrzęzło?

Podaj lokalizację, typ pojazdu, położenie auta, rodzaj podłoża i informację, czy ktoś jest ranny. Jeśli możesz bezpiecznie zrobić zdjęcie, ułatwi ono dobranie sprzętu.

Czy wyciągacie auta z błota i śniegu nocą?

Tak, dyspozytornia działa 24/7. Czas dojazdu nocą jest taki sam jak w dzień: 15 minut w centrum Suwałk i do 40 minut w promieniu do 30 km od Suwałk.

Zadzwoń 24/7 WhatsApp